Chodzimy z Krystianem na kurs Photoshopa i robienia zdjęć." To ja robię zdjęcie,a nie aparat :D " Jak ogarnę trochę techniki to zmienię banek bloga. A to jak się bawię kaczkami :) Z jednej zrobiłam sępa :)
Hej Kochane. Muszę się pochwalić iż 1 lutego 2012 zostałam Inżynierem Ochrony Środowiska. Cudowne uczucie wiążące się jednak z niepewnością dnia jutrzejszego: muszę wybrać na co iść na magistra - czy zostać na ochronie i wybierać miedzy inżynierią, biotechnologią, ekologią, ochroną zasobów naturalnych itp... czy zmienić wydział. Geodezja? Technologia żywności? Czy rolnictwo bądź zoologia..
Czas mi się kończy niestety. Do jutra muszę się zdecydować. A do 13 lutego złożyć papiery. Szkoda mi też tego czasu studiów, przyjaciół z którymi kontakt się posypie. Niektórzy już nie idą na mgr, a jak idą na różne specjalności, kierunki bądź wcale do innego miasta.
Zrobiliśmy z Krystianem przemeblowanie w naszym gniazdku, właściwie ono nadal trwa :) Bajzer jak cholera wszędzie :) Jak zdołam to dziś ogarnąć to wam pokaże co wyszło :) Nowy układ mebli na nowy początek :)